Produkcja gier Rovio idzie taśmowo, ale nowe Angry Birds wraca do korzeni

Dość niespodziewanie, bo bez żadnej zapowiedzi, przecieku czy nawet informacji prasowej skandynawska firma Rovio udostępniła w Apple App Store nową grę z serii Angry Birds o podtytule Under Pigstruction. Już ciężko zliczyć, który to tytuł spod znaku Wściekłych Ptaków i powoli zaczynam wątpić czy deweloper jeszcze panuje nad swoim własnym portfolio. Jednak dobra informacja jest taka, że nowa gra ma być powrotem do korzeni serii. Koniec z dziwnymi pomysłami, które nijak się nie sprawdziły.

Angry Birds to bardzo znana, światowa marka, która niewielką firmę wprowadziła na technologiczne salony. Skandynawska firma Rovio stała się jednym z największych i najbardziej znanych deweloperów gier mobilnych. Jednocześnie Wściekłe Ptaki to też historia o tym, jak rozmienić markę na drobne i czym może się skończyć brak kreatywności.

Pierwsze części Angry Birds były dużymi hitami, a każda kolejna była lepsza od poprzedniej

We Wściekłe Ptaki grali niemal wszyscy. W końcu ze świata gier mobilnych seria przeniosła się także na nasze normalne życie za sprawą gadżetów, zabawek, koszulek i wszystkiego, co tylko dało się sprzedać z wizerunkiem kolorowych ptaków. Jednak w pewnym momencie coś się zepsuło. Rovio zaczęło coraz bardziej wydziwiać i kombinować. Kolejne gry nie polegały już na strzelaniu ptakami z procy i niszczeniu zielonych świń, a jeżdżeniu gokartami, strzelaniu do przeszkód, walkach turowych… Seria odeszła od pierwotnej idei, a kolejne części pojawiały się z prędkością karabinu maszynowego.

To wszystko doprowadziło do powolnego upadku marki Angry Birds. Gier było zbyt dużo, na dodatek nie były one specjalnie udane i ptaki najzwyczajniej w świecie przestały budzić takie emocje. Na dokładkę Rovio próbowało z kilkoma innymi grami mobilnymi, ale żadna nie zdobyła choćby w połowie takiej popularności jak najgorsza część Angry Birds.

A co teraz? Teraz w kanadyjskiej wersji sklepu Apple App Store pojawia się kolejna gra – Angry Birds Under Pigstruction. Pewnie sporo osób na taką informację zareagowało słowami typu: „znowu?”. Tak, znowu. Jest jednak światełko w tunelu, niewielka nadzieja, płomyk tlący się ostatkami sił, który ma szansę przerodzić się w sporym pożar. Nowa część Wściekłych Ptaków wraca do swoich korzeni. Koniec z wydziwianiem i szalonymi pomysłami. W Angry Birds Under Pigstruction znowu chodzi o strzelanie z procy i niszczenie zielonych świń. W końcu!

Oczywiście nie jest to taka sama gra, jak pierwsze części, tylko z nowymi planszami

Deweloper wprowadził kilka nowości, np. możliwość rzucania zaklęć, walki z bossami, czy też możliwość wybierania konkretnych ptaków do każdej planszy. Jednak to ostatnie wymaga planowania i rozsądku, ponieważ jest na początku wykorzystamy najlepsze ptaszory, to potem nie będziemy mogli z nich skorzystać na trudniejszych poziomach. Przy okazji nowe Angry Birds wydaje się najładniejszą częścią całej serii. Plansze co prawda cały czas są dwuwymiarowe, ale pełne są detali, kolorów i urozmaiceń. Gra wygląda po prostu bardzo ładnie.

Niestety na razie nie wiadomo, kiedy gra zostanie udostępniona wszystkim użytkownikom. Wiemy natomiast, że w planach jest także wersja na Androida, ale data premiery również pozostaje tajemnicą.