Cortana może już zastąpić Google Now na Androidzie, ale co z tego?

Kilka tygodni temu Microsoft udostępnił użytkownikom Androida asystentkę głosową Cortana. Aplikacja cały czas jest w fazie beta-testów, więc może jeszcze nie działać tak, jak powinna. Jednak ostatnia aktualizacja Cortany na Androida wprowadziła bardzo dużą zmianę, o której warto wspomnieć. Asystentka głosowa Microsoftu może już zastąpić Google Now. Czas otwierać szampana i świętować? Nie wydaje mi się.

Co to znaczy, że Cortana może zastąpić Google Now? Oznacza to, że może stać się domyślnym asystentem głosowym w Androidzie. Cortana może być teraz wywoływana przez „wysunięcie przycisku home”. Po zainstalowaniu aplikacji i wykonaniu właśnie takiego ruchu, system zapyta się nas, czy chcemy korzystać z aplikacji Google, czy właśnie z Cortany. To spory krok na przód i ciekawa informacja dla fanów rozwiązania Microsoftu.

Tylko tak naprawdę nie wiąże się to z niczym więcej. Cały czas aplikacja nie jest w stanie i raczej nigdy nie będzie w stanie wybudzić się dzięki poleceniu głosowemu. Nawet jeśli zmienimy Google Now na Cortanę, to cały czas będzie działać polecenie „OK Google”, dzięki któremu głosowo będziemy mogli poszukać tego, co chcemy, utworzyć przypomnienie lub włączyć konkretną aplikację. I to właśnie sprawia, że Cortana na Androida cały czas pozostaje słabą alternatywą dla asystenta Google’a. Bo przecież nie o to chodzi, aby za każdym razem wykonywać odpowiedni gest na telefonie.

cortana-na-androida

Poza tym Cortana to cały czas bezużyteczne narzędzie dla Polaków. Dlaczego? Ależ powód jest szalenie prosty – nie obsługuje naszego ojczystego języka. Dla najbardziej oddanych fanów co prawda pozostaje język angielski, ale chyba nie o to w tym chodzi. Microsoft co prawda kiedyś, w nieznanej przyszłości, ma wprowadzić obsługę języka polskiego, ale to wszystko, co na razie wiemy.

Dlatego też, o ile nowa funkcja Cortany jest ciekawa, to nie ma powodów do zachwytu. To wciąż zaledwie ułamek tego, co może Google Now. I obawiam się, że to się nie zmieni, bo Google nie pozwoli na taką integrację asystenta Microsoftu ze swoim systemem operacyjnym.

źródło: Microsoft, za: Android Police