Aplikacja 4 mln razy pobrana na iOS-a pojawiła się na Androidzie

Replix to bardzo popularna aplikacja do edytowania zdjęć. Na systemie z nadgryzionym jabłkiem została pobrana ponad 4 miliony razy. Teraz właśnie pojawiła się w Google Play. Jednak nie jest to bezpośredni port. Program na Androida różni się od swojego pierwowzoru.

Identycznie, jak na iOS, wersja na Androida pozwala na szeroki wachlarz opcji i sposobów wpływania na nasze zdjęcia. Możemy wyciąć część fotografii, ustawić balans kolorów, temperaturę barwową i wiele innych. Tylko w tym nie byłoby nic nadzwyczajnego. Aplikacja zdobyła swoją popularność przede wszystkim dlatego, że pozwala na „malowanie efektów” przy pomocy palca lub stylusa S Pen, którego obsługa została dodana w wersji na Androida. W praktyce wygląda to tak:

Androida wersja Repix zawiera 30 różnych pędzli z efektami, w tym animacje, różnego rodzaju światła czy też efekty artystyczne. Bardzo ważne jest także to, że wszystkie efekty są nanoszone w czasie rzeczywistym i w każdej chwili można je wycofać. Jest to możliwe dzięki specjalnemu silnikowi o nazwie Rebeca.

W Androidowej wersji, oprócz wspominanej już obsługi S Pen, dodano także wsparcie dla technologii Samsung Galaxy S 4 Air View. Jak widać, deweloperzy mocno skupili się na dodaniu wszelkich funkcji, stworzonych przez Samsunga. Po części nie można się temu dziwić, bo przecież SGS4 to najlepiej sprzedający się smartfon z zielonym robotem.

Repix to aplikacja typu freemium, czyli samo jej pobranie i używanie jest darmowe. Ale jeśli chcemy korzystać z dodatkowych efektów, to musimy za nie zapłacić.

Repix można już pobierać ze sklepu Google Play.