VLC na Androida – sprawdzam podobno najlepszy odtwarzacz multimedialny

Dzisiaj w Sklepie Google Play zawitała pierwsza w pełni stabilna wersja popularnego na komputerach odtwarzacza multimedialnego VLC. Wcześniej dostępne było jedynie wydanie beta, które cały czas można pobierać. Mnie jednak interesują aplikacje, które mają działać i dlatego postanowiłem sprawdzić, jak sprawuje się VLC na Androida w wersji stabilnej. No i muszę przyznać, że to całkiem sprytna aplikacja.

Ogromną zaletą VLC na Androida jest obsługa wielu formatów audio i wideo. Aplikacja radzi sobie między innymi z rozszerzeniami: MKV, AVI, MP4, OGG, FLAC, TS, M2TS, AAC, MOV, a nawet plikami DVD ISO. Poza tym appka pozwala także na odtwarzanie materiałów strumieniowanych przez Internet (jeśli znamy ich adres), radzi sobie z plikami tekstowymi i ma widżet, dzięki któremu możemy szybciej włączać, np. ulubioną muzykę. Aplikacja powinna działać na wszystkich, w miarę nowoczesnych smartfonach, a wkrótce ma zostać dodana obsługa także modeli starszych, działających na procesorach ARMv6 (np. Snapdragon S1).

vlc-android (14)

Interfejs VLC na Androida

Aplikacja ma bardzo prosty i czytelny interfejs i oczywiście działa w trybie poziomym i pionowym. Po wejściu w aplikację naszym oczom ukażą się multimedia dostępne na telefonie. Z lewej strony możemy wysunąć menu, z którego można wybrać tylko same pliki wideo, audio, przeszukać katalogi na urządzeniu (taki menadżer plików) lub sprawdzić historię odtwarzanych multimediów. Z kolei w prawym, górnym rogu mamy trzy przyciski – szukaj, uruchamiania streamingu przez internet oraz opcji. Po kliknięciu w ostatni zyskujemy dostęp do ustawień aplikacji, korektora graficznego (tzw. equalizer), informacji o VLC oraz odświeżania.

vlc-android (1)

Jak to działa?

To tyle, jeśli chodzi o sam wygląd. Najważniejsze jest odtwarzanie multimediów, a to zostało całkiem sprytnie pomyślane. Po odpaleniu filmu sterujemy nic przy pomocy gestów. I tak np. przesuwanie palcem w górę i w dół po prawej stronie ekranu reguluje głośność, a z lewej strony ekranu jasność obrazu. Z kolei przesuwanie w prawo i lewo przewija film. Do tego mamy jeszcze wybór ścieżki dźwiękowej, napisów oraz dopasowania rozmiaru okna, np. do szerokości ekranu, w formacie 16:9 lub 4:3, przybliżenie i jeszcze kilka innych. Poza tym każdy użytkownik może jeszcze ustawić wyłącznik czasowy, który uruchomi się w określonej minucie filmu, przeskoczyć do konkretnego momentu wideo (także wpisując czas), ustawić prędkość odtwarzania (np. 2x) lub dodać inny plik z napisami.

vlc-android (13)

Filmy odtwarzają się poprawnie i nie zauważyłem żadnych problemów, także z wydajnością. Jeśli chcecie oglądać filmy z napisami, to pierwsze co trzeba zrobić, to zmienić kodowanie w ustawieniach aplikacji. Polskie znaki uzyskać przez wybranie „Eastern European (Windows-1250)”.

vlc-android (9)

Co do audio, to nie podoba mi się jedna rzecz – dziwne jest zarządzanie listami odtwarzania. Z listy wszystkich plików musimy kolejno klikać w każdy i wybierać z opcji „dołącz”. Nie da się od razu zaznaczyć kilku piosenek, żeby szybciej dodać je do playlisty, więc jest to zadanie dość monotonne, szczególnie jeśli chcemy utworzyć długą listę odtwarzania. Poza tym brakuje opcji w stylu „zapisz playlistę”. Oczywiście mamy dostęp do list odtwarzania, ale wchodząc do historii, gdzie też nie wyświetlają nam się kolejne listy, tylko cała paczka plików. Jakoś mało to przemyślane i mało intuicyjne.

Oczywiście przy plikach audio też mamy możliwość sterowania gestami, ale tutaj jest ono zdecydowanie mniej skomplikowane. W prawo i w lewo zmieniamy piosenki, a klikając po środku wysuwamy listę odtwarzania. Głośność reguluje się przyciskami smartfona. Dodatkowo całą naszą bazę możemy przeglądać po konkretnych wykonawcach, albumach, gatunkach muzycznych itp.

vlc-android (6)

Werdykt

VLC to bardzo dobra, chociaż jeszcze nieidealna aplikacja. Ma kilka ciekawych funkcji, a sterowanie przy pomocy gestów jest bardzo intuicyjne, ale z kolei zarządzanie listami odtwarzania jest niedopracowane. Może i da się tworzyć playlisty i je zapisywać, ale ja tego nie odnalazłem, a to znaczy, że ta opcja nie jest zbyt dobrze przemyślana. Aplikacje mobilne muszą być przede wszystkim proste w obsłudze.

Także VLC na Androida polecam do oglądania filmów, ale do słuchania muzyki poszukajcie czegoś innego.

google_play

  • Eryk Woźniak

    Na moim tv pomimo zmiany kodowania tekstu na „Eastern European (Windows-1250)” napisy dalej są bez polskich znaków. Na komputerze nie ma problemu, tekst w pliku .txt