Cotygodniowe wyniki ankiety: Samsung Galaxy S21 FE dotarł za późno

Samsung Galaxy S21 FE nie miał dobrego początku, sądząc po wynikach ankiety z zeszłego tygodnia. Większość ludzi ma już telefon, z którego są zadowoleni, lub skupiła się na serii Galaxy S22, która pojawi się tutaj za około miesiąc.

Jeśli już, to ankieta podkreśla podekscytowanie nowym okrętem flagowym, a ponad 40% głosujących twierdzi, że poczeka na S22. Ostatnio słyszeliśmy, że waniliowy Galaxy S22 będzie kosztował tyle samo, co jego poprzednik, czyli tylko o 100 euro więcej niż S21 FE. Ale to rozmowa z lutego.

W tej chwili nowa Fan Edition jest porównywalna z telefonami 2021 S, a waniliowego Galaxy S21 można kupić za mniejsze pieniądze, a model Plus kosztuje mniej więcej tyle samo, co model FE. A jeśli chodzi o telefon „fan edition”, ten telefon z pewnością wkurzył wielu fanów usunięciem gniazda karty (brakujące gniazdo słuchawkowe 3,5 mm było już wystarczającym problemem).

Porównanie cen z serią S21 nie jest szczególnie istotne – jeśli chcesz, to prawdopodobnie już masz (zwłaszcza po Czarnym Piątku, Cyberponiedziałku, Amazon Prime Day itp.). Albo rozsądnie byłoby poczekać na przybycie serii S22, która obniży ceny S21.

Jedyne, czego używa FE, to chipset – większość osób zainteresowanych Galaxy S21 FE chce wersji Snapdragon, więc jest to jedna z przewag nad modelami S21. Przynajmniej w niektórych obszarach. Ale w tej chwili ta niewielka funkcja nie wydaje się wystarczać, aby ten telefon odniósł sukces

Galaxy S21 FE może nie miał złego startu, ale raczej powolny start. Jest dość drogi, ponieważ właśnie został wprowadzony na rynek, ale przy dobrej obniżce ceny i może kilku darmowych prezentach może stać się popularnym modelem. Sprzęt jest dobry, oprogramowanie też, to tylko cena.

READ  Byli deweloperzy „Dying Light” ujawniają pierwszy tytuł dla nowego studia „Forever Skies”

Cotygodniowe wyniki ankiety: Samsung Galaxy S21 FE dotarł za późno

Halsey Andrews

„Lekarz gier. Fanatyk zombie. Studio muzyczne. Kawiarni ninja. Miłośnik telewizji. Miły fanatyk alkoholik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top