Kevin Costner otwarcie opowiada o swojej decyzji o opuszczeniu „Yellowstone”

Kevin Costner otwarcie opowiada o swojej decyzji o opuszczeniu „Yellowstone”
Kevin Costner otwarcie opowiada o swojej decyzji o opuszczeniu „Yellowstone”

Kevin Costner wypowiedział się publicznie o opuszczeniu popularnego programu telewizyjnego Yellowstone Obecnie wyjaśnił swoją decyzję o ogłoszeniu tej informacji.

Aktor i reżyser uznali, że należy ogłosić, że nie będzie ponownie wcielał się w rolę Johna Duttona w ostatnich odcinkach nadchodzącej serii filmów. Horizon: amerykański eposktórego premiera odbędzie się 10 listopada.

Wiadomość o dacie premiery w Paramount Network pojawiła się po potwierdzeniu Costnera, gdy pogłoski o jego powrocie rozeszły się, gdy jeszcze kręcono ostatnie odcinki serialu.

„To nie było trudne” – powiedział Costner. Reporter z Hollywood Zapytany o poziom trudności, przed którymi stanął długo spekulowany dyrektor prasowy 20 czerwca. „To była konieczna decyzja, aby powiedzieć: «Hej, ok, nie chcę już o tym rozmawiać. Czas na zmiany. Czas na zmiany. Czas iść dalej»”.

Następnie Costner opowiedział więcej szczegółów, powtarzając uwagi, które poczynił na temat swojego kontraktu, kiedy dołączył do głównego serialu stworzonego przez Taylora Sheridana, co obecnie doprowadziło do: Yellowstone-werset.

„Dałem temu filmowi pięć sezonów” – powiedział Costner.

„Byłem naprawdę szczęśliwy, że to zrobiłem. Nie potrzebuję dramatów. Więc miejmy ten dramat za sobą, przestańmy zgadywać”. [away]. Fani byli dla mnie bardzo dobrzy. A moim zadaniem jest nieprzerwanie działać i tworzyć rzeczy, które coś dla nich znaczą.

Costner pracuje nad trzyczęściowym westernowym eposem pt Horyzont. Pierwszy rozdział będzie miał premierę 28 czerwca, a drugi 16 sierpnia. Costner stara się o dodatkowe fundusze na trzeci akt.

READ  Fani Chrisa Hemswortha dręczą się za „dzień z pominięciem nóg” na nowym zdjęciu

Tammy Lowe

„Ekspert Internetu. Introwertyk. Uzależniony od ulicy. Ewangelista kawy. Pisarz. Myśliciel. Miłośnicy skrajnej śpiączki. Wykładowca”.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *