Google wyjaśniło, co robi tryb incognito, a czego nie robi po pozwaniu

To sprawia, że ​​jest to popularny wybór dla tych, którzy starają się być konserwatywni podczas odwiedzania niektórych rodzajów stron internetowych, które mogą przyciągnąć negatywną uwagę bliskich.

Nie oznacza to jednak, że użytkownicy są niewidoczni podczas przeglądania w tym trybie – będzie o tym wiedziała każda odwiedzana strona, a także każdy, kto śledzi swoją historię przeglądania Internetu – na przykład szkoły i firmy.

Prokuratorzy w pozwie twierdzą, że byli śledzeni bez ich zgody podczas korzystania z trybu incognito przeglądarki Chrome, mówiąc, że „ukryte monitorowanie przeglądania prywatnego przeglądania stron internetowych jest zachowaniem głęboko nadużywającym”.

W tamtym czasie prawnicy Google napisali: „wyjaśnia, że ​​incognito nie oznacza „niewidoczny”, a aktywność użytkownika podczas tej sesji może być „widoczna dla odwiedzanych przez niego witryn internetowych oraz wszelkich usług analitycznych lub reklamowych świadczonych stronom trzecim, z których korzystają odwiedzane witryny”. „.

Nowa wersja stwierdza, że ​​Chrome usuwa aktywność przeglądania, historię wyszukiwania i dane formularzy wprowadzone w przeglądarce podczas korzystania z tego trybu.

I chociaż wspomniana wcześniej aktywność „może być nadal widoczna”, nowa wersja jest prostsza, mówiąc:

Tryb incognito nie czyni Cię niewidzialnym online:

  • Poznaj witryny, gdy je odwiedzasz
  • Pracodawcy lub szkoły mogą śledzić aktywność przeglądania
  • Dostawcy usług internetowych mogą monitorować ruch w sieci

Ze strony docelowej usunięto również opcję blokowania plików cookie innych firm w trybie incognito.

Ponieważ ta aktualizacja jest nadal testowana, ostateczna wersja, która jest wdrażana, może ulec zmianie na wszystkich urządzeniach mobilnych i stacjonarnych korzystających z Chrome.

READ  Sim Management Sim „Dobra firma” pojawi się na PC w przyszłym miesiącu

Halsey Andrews

„Lekarz gier. Fanatyk zombie. Studio muzyczne. Kawiarni ninja. Miłośnik telewizji. Miły fanatyk alkoholik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top