Partia Komunistyczna zakazuje „biseksualistów” w chińskiej telewizji

Pod portretem chińskiego prezydenta Xi Jinpinga pojawia się chiński talk-show.

Mark Schiefelbein / AP

Pod portretem chińskiego prezydenta Xi Jinpinga pojawia się chiński talk-show.

Chiński rząd zakazał zniewieściałych mężczyzn w telewizji i zażądał od nadawców promowania „kultury rewolucyjnej”, poszerzenia kampanii mającej na celu zacieśnienie kontroli nad biznesem i społeczeństwem oraz egzekwowanie oficjalnych zasad moralnych.

Prezydent Xi Jinping wezwał do „odmłodzenia narodowego”, gdy partia komunistyczna zacieśnia kontrolę nad biznesem, edukacją, kulturą i religią. Firmy i opinia publiczna znajdują się pod coraz większą presją, aby pogodzić się ze swoją wizją silniejszych Chin i zdrowszego społeczeństwa.

Impreza ograniczyła dostęp dzieci do gier online i stara się zniechęcić do tego, co postrzega jako niezdrowe zainteresowanie celebrytami.

Narodowa Administracja Radia i Telewizji powiedziała, że ​​nadawcy powinni „położyć kres androgynicznym mężczyznom i innej nienaturalnej estetyce”, używając obraźliwego slangowego określenia androgynicznych mężczyzn – „niang bao” lub dosłownie „dziewczęca broń”.

Czytaj więcej:
* Japonia wzywa Australię do poprowadzenia oporu wobec regionalnych wpływów Chin
* USA ostrzegają, że Chiny budują więcej silosów pocisków nuklearnych
* Xi Jinping jest pierwszym chińskim prezydentem, który odwiedził Tybet od 30 lat w obliczu rosnących ograniczeń religijnych

Odzwierciedla oficjalne zaniepokojenie, że chińskie gwiazdy popu, inspirowane eleganckim i nowoczesnym wyglądem niektórych południowokoreańskich i japońskich piosenkarzy i aktorów, nie są w stanie zachęcić chińskiej młodzieży do bycia wystarczająco męskim.

Regulator powiedział, że nadawcy powinni unikać promowania „wulgarnych internetowych celebrytów” i podziwiania bogactwa i celebrytów. Zamiast tego programy powinny „energicznie promować doskonałą chińską kulturę tradycyjną, kulturę rewolucyjną i zaawansowaną kulturę socjalistyczną”.

Rząd Xi zacieśnia także kontrolę nad chińskim przemysłem internetowym.

Kobiety w Pekinie mijają reklamę przedstawiającą nastoletniego idola Lu Han, znanego również jako Chińczyk Justin Bieber.

Przez Han Guan / AP

Kobiety w Pekinie mijają reklamę przedstawiającą nastoletniego idola Lu Han, znanego również jako Chińczyk Justin Bieber.

Działania antymonopolowe, bezpieczeństwo danych i inne działania egzekucyjne w firmach, w tym w firmie zajmującej się grami i mediami społecznościowymi Tencent Holding oraz gigantem handlu elektronicznego Alibaba Group, wywołały poważne i niezależne obawy partii rządzącej.

Zasady, które weszły w życie w środę (czasu lokalnego), ograniczają każdego, kto ma mniej niż 18 do trzech godzin grania online tygodniowo i zabraniają grania w dni szkolne.

Twórcy gier zostali już zobowiązani do zgłaszania nowych tytułów do zatwierdzenia przez rząd przed ich wydaniem. Urzędnicy poprosili ich o dodanie motywów nacjonalistycznych.

Partia zacieśnia też kontrolę nad celebrytami.

Regulator powiedział, że nadawcy powinni unikać wykonawców, którzy „naruszają porządek publiczny” lub „stracą moralność”. Zakazano także programów związanych z dziećmi celebrytów.

W sobotę platforma mikroblogowa Weibo Corp zawiesiła tysiące kont dla fanklubów i wiadomości rozrywkowych.

Słynna aktorka Zhao Wei zniknęła z platform telewizyjnych bez wyjaśnienia. Jej imię zostało usunięte z napisów końcowych filmów i programów telewizyjnych.

Czwartkowe rozporządzenie poinstruowało nadawców, aby ograniczali płace wykonawcom i unikali postanowień umownych, które mogłyby pomóc im uniknąć płacenia podatków.

Inna aktorka, Cheng Shuang, została ukarana grzywną w wysokości 299 milionów juanów (64 miliony NZ) w zeszłym tygodniu w związku z zarzutami o uchylanie się od płacenia podatków, ostrzegając celebrytów, aby wyznaczali pozytywne wzorce do naśladowania.

READ  Recenzja filmu The Shark Is Broken - zjadliwy dramat | Scena

Tammy Lowe

„Ekspert Internetu. Introwertyk. Uzależniony od ulicy. Ewangelista kawy. Pisarz. Myśliciel. Miłośnicy skrajnej śpiączki. Wykładowca”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top