Wizje kosmosu zderzają się, gdy William Shatner przygotowuje się do swojej prawdziwej podróży gwiezdnej

James T. Kirk powiedział kiedyś: „Ryzyko to nasza sprawa”. — O to właśnie chodzi w tym statku kosmicznym. Dlatego jesteśmy na pokładzie.

Ponad pół wieku później artysta, który tchnął życie w legendarnego kapitana Enterprise, w wieku 90 lat, podjął tego rodzaju ryzykowny sposób na własną rękę i zmierza ku gwiazdom w zupełnie innych okolicznościach niż jego fikcyjna odpowiednik.

W ten sposób William Shatner powoduje, że światy się zderzają, a przynajmniej pozwalają na współistnienie równoległych wszechświatów — utopijna wizja przestrzeni. Star Trek Oraz wyrafinowane i coraz bardziej komercyjne miejsce, jakie „przestrzeń” zajmuje w amerykańskiej psychice.

Kiedy Shatner wszedł na pokład NS-18 dla Blue Origin Jeffa Bezosa w Teksasie około świtu w środę (czasu lokalnego), jego mały krok w rzemiośle tworzy jedną z najlepszych historii crossoverów naszych czasów.

Czytaj więcej:
* Bezos przysłał mi: aktor Star Trek William Shatner, aby stać się najstarszą osobą, która odwiedza kosmos
* NASA wystrzeli rakietę na asteroidę, aby przetestować swoją strategię „obrony planetarnej”
* Dwóch pierwszych turystów SpaceX ląduje na orbicie z pluskiem
* Jeff Bezos wylatuje w kosmos pierwszym lotem pasażerskim Blue Origin

To oczywiście kwestia kosmosu i eksploracji, a już na pewno kapitalizmu, miliarderów i kwestii sprawiedliwości ekonomicznej. Ale chodzi też o popkulturę, marketing, rozrywkę, nostalgię, nadzieję, manifest i… no cóż, masz pomysł.

„Co zobaczę, kiedy tam będę?” – zastanawiał się Shatner w zeszłym tygodniu, rozmawiając z Andersonem Cooperem w CNN. Równie ważne pytanie brzmi: Co zobaczymy, gdy tam będzie?

Byłaby to złożona mieszanka ludzkich marzeń nałożonych na technologię i nadzieję, przechwałki i krytykę oraz pomysł, że podróże kosmiczne nas podnoszą – wszystko to zaaranżowane przez firmę, która jest krytykowana za to, co niektórzy nazywają całkowicie niedoskonałymi sposobami technologii i jej bracie. gdzie pracujesz.

READ  Kryzys mieszkaniowy: Wielu właścicieli domów nie może kupić własnej nieruchomości, jeśli kupują teraz

Zrób to wszystko i Star Trek odpowiedni?

William Shatner zagrał kapitana Kirka w Star Trek.

Bob Galbraith/AFP

William Shatner zagrał kapitana Kirka w Star Trek.

Świat Star Trek

Od premiery w 1966 roku z jednym z najbardziej wszechstronnych aktorów w historii, wycieczka Wyrósł z gorączkowego marzenia Jane Roddenberry o „pociągu do gwiazd” w złożony świat transmedialny, pełen drobiazgów, wiedzy i zasad.

Wśród nich: ludzie unikają zabijania się nawzajem. Pieniądze są na ogół przestarzałe, podobnie jak głód i bieda. Chciwość to złudzenie. Nieingerencja w inne kultury jest najświętszą zasadą ze wszystkich. A w ramach Zjednoczonej Federacji Planetarnej, działająca w kosmos Organizacja Narodów Zjednoczonych Star TrekEksploracja, a nie dominacja, jest walutą królestwa. Krótko mówiąc, w przeciwieństwie do wielu ludzi teraz.

Ta oryginalna seria z lat 1966-1969 wykorzystywała alegorię do omijania cenzury sieci i opowiadała historie o rasizmie, ksenofobii, a nawet wojnie w Wietnamie. Jak im to wszystko ujdzie na sucho? Ponieważ przygody Kirk’s Enterprise rozgrywają się na tle podróży kosmicznych w 23 wieku – co jest również bardzo istotne dla świata, biorąc pod uwagę, że ludzie po raz pierwszy postawili stopę na Księżycu 47 dni po ostatnim odcinku oryginalnej serii.

Star Trek jest kulturowym fenomenem od dziesięcioleci.

Bob Galbraith/AFP

Star Trek jest kulturowym fenomenem od dziesięcioleci.

Przez następne pół wieku, wspierany przez wokalną bazę fanów, Star Trek Coraz częściej powraca, a tymczasem jest liderem w tworzeniu podróży kosmicznych jako idealnego płótna do opowiadania historii.

Nawet gdy program wahadłowców kosmicznych NASA z ery Apollo (pierwszy statek kosmiczny nazywał się „Enterprise”) osłabł i ostatecznie stał się niepewny, wycieczka Pozostał jednym z głównych pojazdów kultury dla przyszłości astronautów.

Nichelle Nichols, która grała w serialu porucznik Uhura, była szczególnie niestrudzoną orędowniczką, współpracując z NASA w celu rekrutacji kolorowych Amerykanek i kobiet i upewniając się, że mogą zająć centralne miejsce w tych ambicjach w miarę postępu misji.

W latach 80. filmy o oryginalnej ekipie dotyczyły starości i żalu. Star Trek: Następne pokolenie Zaproponował bardziej racjonalny, ale wciąż idealistyczny pogląd. Kolejna oferta , Star Trek: Deep Space Nine, wzniesiony na placówce, w której utrzymuje się delikatna odprężenie, oferował ciemniejszy wygląd – ale wciąż był to taki, w którym chciwość była anomalna i godna pogardy. I Projekt, prequel 2001-2005, zawierał trwający cały sezon odcinek o opadzie pozaziemskiego ataku w stylu 9/11 na Ziemię.

Dwie z ostatnich iteracji legendy, Star Trek: Odkrycie I Star Trek: Picardsą pogrążeni w większej ciemności niż ich poprzednicy i bawią się ideą, że nie cała ludzkość chce być całkowicie utopijna.

Jednak we wszystkich tych różnych opowieściach jedna pozostała niezmienna: idea, że ​​podróże kosmiczne stałyby się wektorem moralności i dobroci, który podniósł galaktykę, a nie splądrował ją.

Nowa rakieta Shepard Blue Origin przewożąca pasażerów Jeff Bezos, założyciel Amazon i firmy zajmującej się turystyką kosmiczną Blue Origin, brat Mark Bezos, Oliver Damon i Wally Funk, wystartuje w lipcu ze swojego kosmodromu w pobliżu Van Horn w Teksasie.

Tony Gutierrez/AFP

Nowa rakieta Shepard Blue Origin przewożąca pasażerów Jeff Bezos, założyciel Amazon i firmy zajmującej się turystyką kosmiczną Blue Origin, brat Mark Bezos, Oliver Damon i Wally Funk, wystartuje w lipcu ze swojego kosmodromu w pobliżu Van Horn w Teksasie.

limity zysku

Co prowadzi nas do firm takich jak Blue Origin, SpaceX Elona Muska i Virgin Galactic Richarda Bransona — przedsięwzięcia, które budują swoje marki nie na krajach, ale na firmach.

Oferują kulturze kapitalistyczną odmianę późnej fazy tego tematu – narrację, że podróże kosmiczne są nie tylko dla naukowców i dyplomatów, ale także dla ciebie i dla mnie. To znaczy, ty i ja mamy pod ręką kilkaset tysięcy dolarów lub więcej.

Ravi S Rajan, prezes Kalifornijskiego Instytutu Sztuki i jeden z wycieczka Lubiany od dzieciństwa. „Ale ile robi się prywatnie, a ile publicznie, to się zmienia”.

Wielu rzuciło wyzwanie działaniom miliarderów kosmicznych potentatów, w tym Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych, a problemy z kulturą korporacyjną Blue Origin zostały ostatnio dobrze udokumentowane.

Ale motywy samego założyciela Amazona pozostają niejasne. Nie ulega jednak wątpliwości, że popularna kultura podróży kosmicznych wywarła na niego głęboki wpływ.

Bezos, który opowiada historię eksploracji kosmosu, aby pomóc Ziemi w dalszym rozwoju, już dawno minął wycieczka wielbiciel. Zrobił epizod jako urzędnik kosmiczny Gwiezdnej Floty w filmie z 2016 roku Star Trek poza. Według biografa Brada Stone’a, Bezos przez chwilę rozważał nazwanie Amazon „Makeitso.com”, na cześć ulubionego polecenia kapitana Jean-Luca Picarda w Star Trek: Następne pokolenie.

Nowa rakieta Shepard firmy Blue Origin znajduje się na lądowisku po przetransportowaniu pasażerów w kosmos.

Tony Gutierrez/AFP

Nowa rakieta Shepard firmy Blue Origin znajduje się na lądowisku po przetransportowaniu pasażerów w kosmos.

„Każda dusza Star Trek Pokaż ludziom o różnym wyglądzie, z różnymi umiejętnościami, pracujących razem. „Jesteśmy w pierwszych chwilach na coś takiego” – mówi Richard P. Cooper, wiceprezes Space Foundation, organizacji non-profit, która działa na rzecz globalnego przemysłu kosmicznego. „Ludzie mogą spojrzeć na to środowisko i powiedzieć: 'Hej, ja też tam należę. „

Niezależnie od wygórowanych kosztów (a to duży aspekt), Cooper ma rację. Chociaż ludzie pokroju Shatnera mogą nie być „normalnymi ludźmi”, przejście od dominacji pilota testowego i naukowca jest śladem populizmu naszych czasów, gdzie – trzeba powiedzieć – ścisłość nauki bardzo szybko została zakwestionowana.

Jak zauważa Cooper: „Daje ludziom nadzieję. A jeśli jest coś, czego brakuje światu, to jest to podstawowy ładunek”.

Współczesny wyścig kosmiczny stał się bitwą miliarderów.

Tony Gutierrez/AFP

Współczesny wyścig kosmiczny stał się bitwą miliarderów.

Ten rodzaj historii – nadzieja, bohaterstwo, konkurencyjna dominacja i podwyższone poczucie kompetencji, które czasami może kolidować z testosteronem – może być jedną z głównych przyczyn boomu komercyjnej odzieży kosmicznej. W czasach, gdy NASA i lotom kosmicznym skoncentrowanym na kraju brakuje przekonującej hollywoodzkiej narracji, do akcji wkraczają przedsiębiorcy i marketerzy.

„Amerykańska dominacja w kosmosie, nikt się tym nie przejmuje. „Nie możemy tak żyć” – mówi Bezos. „Musimy ratować planetę” – mówi Mary Jane Rubinstein, profesor religii i nauki w społeczeństwie na Wesleyan University Jest to „milsza i łagodniejsza kolonizacja”, która przenosi ludzi na orbitę zgodnie z założeniami, które wydają się uzasadnione, ale wymagają bliższej analizy.

„Są miliarderami z doskonałymi wizjami”, mówi Rubinstein, autor nadchodzącej książki. Astrotopia: Niebezpieczny dług korporacyjnego wyścigu kosmicznego.

„Państwa nie mogą ich zmobilizować” – mówi. „Oni nie mają historii”.

Shatner, 90 lat, będzie najstarszą osobą, która kiedykolwiek odwiedziła kosmos.

Stephen Sene/AFP

Shatner, 90 lat, będzie najstarszą osobą, która kiedykolwiek odwiedziła kosmos.

Uruchomienie Shatnera

Żyjemy w czasach, w których istnieje złożona relacja między wyobrażonym a rzeczywistym i czasami trudno jest je rozdzielić. Coś takiego, zderzenie marzeń z realistycznymi ambicjami i osiągnięciami, nie mogło uczynić bardziej skutecznego ambasadora niż ogromna postać, jaką jest William Shatner.

„Byłem tam w zeszłym tygodniu na treningu, jakkolwiek to nazywają” – powiedział Shatner Andersonowi Cooperowi.

„Myślę, że nazywają to treningiem”, powiedział Cooper, na co Shatner odpowiedział: „Myślę, że to trening”.

I znowu jest – historia, jak zawsze fascynująca, kradnąca tlen z innych ważnych zadań. Czy powinniśmy w ogóle kolonizować przestrzeń? Czy nie mamy wystarczająco dużo w domu, żeby się martwić? Czy nie ma ludzi z bardziej palącymi problemami niż ci, którzy mogą korzystać z gotówki?

Shatner wejdzie na pokład rakiety podczas rzeczywistego lotu gwiezdnego o świcie w środę (czasu lokalnego).

Tony Gutierrez/AFP

Shatner wejdzie na pokład rakiety podczas rzeczywistego lotu gwiezdnego o świcie w środę (czasu lokalnego).

A co, jeśli spotkamy życie, które nie jest życiem, jakie znamy, i zranimy je z zapomnienia lub chciwości? Nie jest tak, że nie zdarzyło się to niezliczoną ilość razy tutaj na Ziemi, w krainie, która umieściła człowieka na Księżycu, ale wciąż zmaga się z historią pełną okropności, od targów niewolników po koce ospy. To tylko niektóre z pytań, które będą się pojawiać w Shatner w środę.

Czy to sztuczka? z pewnością. Czy to genialny chwyt marketingowy? Absolutnie. Czy jest cyniczny, arogancki i po prostu nastawiony na zarabianie więcej pieniędzy i zwracanie większej uwagi na najbogatszego człowieka na świecie? Będziesz musiał sam zdecydować.

W międzyczasie rozważ biograficzną piosenkę o nazwie fakt Nagrany przez Shatnera w 2004 roku z piosenkarzem country Bradem Paisleyem.

„Chcę pomóc światu i wszystkim jego problemom. Ale jestem artystą i to wszystko”, mówi. „Więc następnym razem, gdy zdarzy się asteroida lub klęska żywiołowa, pochlebia mi, że o mnie pomyślałeś – ale nie do mnie należy dzwonić”.

Okazuje się – tym razem. Ale następnym razem? W przyszłości ostatecznej granicy i kultury, wokół której wyrosła – w tym niezwykłym świecie, w którym ryzyko jest biznesem – trzeba wreszcie się tym zająć.

Phoebe Newman

"Podróżujący ninja. Rozrabiaka. Badacz bekonów. Ekspert od ekstremalnych alkoholi. Obrońca zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top