Epidemia Covid-19 Omicron: szef firmy Pfizer twierdzi, że dwie dawki zapewniają „ograniczoną ochronę” przed Omicronem; Nowa szczepionka w produkcji

Próby tabletek Pfizera były bardzo obiecujące, z 89% zmniejszonym ryzykiem hospitalizacji u dorosłych z łagodnym do umiarkowanego COVID-19 z wysokim ryzykiem progresji do ciężkiej choroby. Wideo / ABC Australia

Dyrektor generalny Pfizera ujawnił, że dwie dawki obecnej szczepionki Covid-19 zapewniają „bardzo ograniczoną, jeśli w ogóle” ochronę przed Omicronem, mimo że dwie dawki plus dawka przypominająca zapewniają „rozsądną ochronę” przed hospitalizacją i śmiercią.

Albert Burla skomentował to w wywiadzie dla Yahoo Finance po tym, jak firma ogłosiła, że ​​nowa wersja szczepionki Omicron będzie gotowa do marca, z dawkami już w produkcji.

„Wiemy, że dwie dawki szczepionki zapewniają bardzo ograniczoną, jeśli w ogóle, ochronę” – powiedział dr Burla.

„Trzy dawki z boosterem zapewniają rozsądną ochronę przed hospitalizacją i śmiertelnością – myślę, że przed śmiertelnością, bardzo dobra, słabsza ochrona przed infekcją.

„Pracujemy teraz nad nową wersją naszej szczepionki, wersja 1.1, opiszę to w ten sposób, która obejmie również Omicron. Oczywiście czekamy na ostateczne wyniki, [but] Szczepionka będzie gotowa w marcu”.

Niektóre kraje rozpoczęły już podawanie czwartych dawek Pfizera.  Zdjęcia/Getty Images
Niektóre kraje rozpoczęły już podawanie czwartych dawek Pfizera. Zdjęcia/Getty Images

W osobnym wywiadzie dla CNBC Borla powiedział, że nowa szczepionka Pfizera będzie również wymierzona w inne warianty będące obecnie w obiegu.

„Mamy nadzieję, że uda nam się osiągnąć coś, co zapewni lepszą ochronę, zwłaszcza przed infekcjami” – powiedział.

„Ponieważ w celu ochrony przed hospitalizacją i ciężką chorobą – ma to sens teraz, przy obecnych szczepionkach, o ile bierzesz, powiedzmy, trzecią dawkę”.

Dodał, że nie jest również jasne, czy konieczne będzie wykonanie czwartego strzału, ponieważ Pfizer ma przeprowadzić eksperymenty w tej sprawie.

Omicron, który po raz pierwszy pojawił się w Republice Południowej Afryki w listopadzie, szybko rozprzestrzenił się po świecie, omijając Delta, stając się najbardziej rozpowszechnionym szczepem i wzbudzając obawy o skuteczność istniejących szczepionek.

Badanie przeprowadzone przez brytyjską Agencję Bezpieczeństwa Zdrowia wykazało, że szczepionki Pfizer i Moderna – które były rozprowadzane w Australii – były skuteczne tylko w 10 procentach w zapobieganiu objawowemu zakażeniu Omicronem 20 tygodni po drugiej dawce.

READ  Fantastyczne chwyty i MIQ: badanie wskazuje na ogromne różnice w jakości hoteli

Chociaż obie dawki nadal zapewniają dobrą ochronę przed poważną chorobą, badanie wykazało, że zastrzyk przypominający zwiększył ochronę przed objawową infekcją do 75%.

Firma Pfizer twierdzi, że jej własne badania pokazują, że trzecia dawka szczepionki powoduje 25-krotny wzrost poziomu przeciwciał neutralizujących przeciwko nowemu szczepowi.

Już w 2021 r. Borla powiedział, że dane wykazały, że szczepionka Pfizera była „w 100 procentach skuteczna przeciwko ciężkiemu COVID-19”.

Ogłoszenie zaktualizowanej szczepionki pojawiło się, gdy wiele stanów w Australii nakazuje w niektórych branżach, takich jak opieka zdrowotna, dawki przypominające istniejących wersji.

Ale niektórzy eksperci kwestionowali uzasadnienie mandatu na szczepionkę, która, jak pokazują dowody, nie może już powstrzymać transmisji.

Zdobywca Nagrody Nobla wirusolog Luc Montagnier i badacz konstytucji Jade Rubenfield napisali w niedzielę w Wall Street Journal, że wzrost popularności Omicron sprawił, że mandat administracji Bidena na szczepionkę stał się „przestarzały”.

„Byłoby irracjonalne, prawnie nie do obrony i sprzeczne z interesem publicznym rządu nakaz szczepień w przypadku braku jakichkolwiek dowodów na to, że szczepionki są skuteczne w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się patogenu, którego dotyczą” – napisali.

„Jednak dokładnie to się tutaj dzieje”.

Zwrócili uwagę na stanowisko Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w sprawie wymagań dotyczących szczepień, które stwierdza, że ​​„jeżeli obowiązkowe szczepienia są uważane za konieczne, aby przeciąć łańcuchy przenoszenia i zapobiec szkodom dla innych, muszą istnieć wystarczające dowody na to, że szczepionka jest skuteczna w zapobieganiu poważnym zakażeniom i /lub transmisji.” „.

W przypadku firmy Omicron, zauważają, „nie ma jeszcze takich dowodów”, a ponadto „niewiele danych, które mamy, sugeruje inaczej”.

READ  Wielka zmiana: znalezienie niedrogiego rynku mieszkaniowego

„Badanie preprint wykazało, że po 30 dniach szczepionki Moderna i Pfizer nie miały już statystycznie istotnego pozytywnego wpływu na infekcję Omicronem, a po 90 dniach ich efekt stał się negatywny — to znaczy, że zaszczepione osoby były bardziej narażone na zakażenie Omicronem. ” oni napisali.

„Aby potwierdzić to negatywne odkrycie skuteczności, dane z Danii i kanadyjskiej prowincji Ontario wskazują, że osoby zaszczepione mają wyższy wskaźnik infekcji omikronem niż osoby nieszczepione”.

Montagnier i Rubenfeld dodali, że chociaż istnieją „wczesne dowody”, że dawki przypominające mogą zmniejszać zakażenie omikronem, „efekt wydaje się szybko słabnąć i nie wiemy, czy powtarzane wzmocnienia byłyby skuteczną odpowiedzią na zwiększenie omikronu”.

Ich komentarze pojawiły się po tym, jak główny doradca ds. szczepień w Wielkiej Brytanii, profesor Sir Andrew Pollard, który pomagał w opracowaniu szczepionki Oxford-AstraZeneca, wezwał do zaprzestania trwających masowych szczepień.

Albert Borla, dyrektor generalny firmy Pfizer.  Zdjęcia/Getty Images
Albert Borla, dyrektor generalny firmy Pfizer. Zdjęcia/Getty Images

Profesor Pollard powiedział w programie BBC Radio 4’s Today: „Szczepienie wszystkich na świecie co cztery do sześciu miesięcy nie jest dostępne, zrównoważone, a nawet konieczne co cztery do sześciu miesięcy”. „W przyszłości musimy kierować się na słabych”.

Światowa Organizacja Zdrowia w poniedziałek wezwała producentów szczepionek do przeglądu „formuły szczepu” istniejących szczepionek przeciwko Omicronowi.

„Grupa Doradcza Techniczna ds. Tworzenia Szczepionek Covid-19 uważa, że ​​szczepionki przeciwko Covid-19, które mają znaczący wpływ na zapobieganie zakażeniom i przenoszeniu, a także zapobieganie ciężkim chorobom i śmierci, są niezbędne i muszą zostać opracowane” WHO powiedział w oświadczeniu. zezwolenie.

„Dopóki takie szczepionki nie będą dostępne i wraz z ewolucją SARS-CoV-2, skład istniejących szczepionek przeciwko Covid-19 może wymagać aktualizacji, aby zapewnić, że szczepionki przeciwko Covid-19 nadal zapewniają zalecane przez WHO poziomy ochrony przed infekcjami i chorobami w zależności od na ekscytujących zmiennych. dla obaw, w tym Omicron i przyszłych wariantach.”

READ  Dyrektor generalny Forda mówi, że Stany Zjednoczone muszą uregulować zrobotyzowane systemy jazdy

Z Natalie Brown

Phoebe Newman

"Podróżujący ninja. Rozrabiaka. Badacz bekonów. Ekspert od ekstremalnych alkoholi. Obrońca zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top