Huragan Gabriel: Yachtman uratowany przez marynarkę wojenną ujawnia nową wizję swojej łodzi w Noumea

Huragan Gabriel: Yachtman uratowany przez marynarkę wojenną ujawnia nową wizję swojej łodzi w Noumea

Emeryt, który został wyciągnięty z uszkodzonego jachtu podczas brawurowej akcji ratunkowej na morzu podczas huraganu Gabriel, mówi, że nie czuje się szczęśliwy, że żyje, i zamiast tego zasmuca go utrata katamaranu wartego milion dolarów.

Statek Triple 8 Johna Millarsa wypłynął w morze u wybrzeży wyspy Aotea Great Barrier w lutym zeszłego roku, kiedy jego lina kotwiczna zerwała się wśród fal wielkości trzypiętrowych budynków i wiatru dochodzącego do 60 węzłów.

Ratownicy – ​​w tym 156 członków załogi morskiej fregaty Te Mana – ryzykowali życie w desperackim pośpiechu, aby do niej dotrzeć, i porównali jacht do „małej zabawki wrzucanej do gigantycznej wanny”.

Niedawno zauważono potrójną łódź nr 8 na zachód od Numei. Zdjęcie/w zestawie.

Jednak pomimo ulewnego deszczu, silnego wiatru i zdradliwych fal, jakie wywołał huragan Gabriel, 79-latek żałuje, że podczas akcji ratunkowej porzucił tratwę.

„Jestem w połowie uratowany” – powiedział L. Ogłaszać W swoim pierwszym wywiadzie od czasu huraganu.

„Nie mam szczęścia, że ​​żyję, straciłem wszystko.

„Zostawiłem każdą część garderoby, wszystkie rzeczy osobiste, każdą inwestycję, jaką poczyniłem w łódź. Jest mi smutno, bo straciłem łódź za milion dolarów, w tym jest problem. Nie żyję. Jest mi smutno”.

John Millars, który przeżył wyrzucenie do morza przez huragan Gabriel.  Zdjęcie/w zestawie.
John Millars, który przeżył wyrzucenie do morza przez huragan Gabriel. Zdjęcie/w zestawie.

Mellars nie uważał, że zrobił coś złego podczas tej próby, chociaż stwierdził, że nie przymocował wystarczająco mocno przednich żagli Triple 8.

Dowódca Te Mana, John McQueen, obawiał się, że statek nie dotrze na czas, aby uratować Millarów, a także obawiał się o bezpieczeństwo swojej załogi podczas pracy w niebezpiecznych warunkach pogodowych.

Jednak Melars powiedział, że się nie boi i wskoczył do wody, podczas gdy zespół przyszedł mu z pomocą.

„Wcale się nie bałem. Byłem całkowicie bezpieczny. Po prostu odpływałem, straciłem łódź, silnik zaburtowy i nie miałem łodzi ratunkowej. Moja łódź była uszkodzona, ale wiedziałem, że pomoc jest niedaleko i tam Planowano mnie uratować. Wiem, że była tam marynarka wojenna i policja próbowała się wydostać. Od czasu do czasu słyszałem dźwięk helikopterów, ale mnie nie widzieli i zgłosili, że zaginąłem na morzu w dniu, w którym wyszedłem. [Great Barrier’s] „Port Fitzroy”.

Na pokładzie RHIB, który przepłynął 8 m, aby uratować jacht, znajdowała się biegła specjalistka ds. walki morskiej Ashlea Farrar.  Zdjęcia: Mike Scott
Na pokładzie RHIB, który przepłynął 8 m, aby uratować jacht, znajdowała się biegła specjalistka ds. walki morskiej Ashlea Farrar. Zdjęcia: Mike Scott

READ  COVID-19: Papua Nowa Gwinea i Fidżi borykają się z katastrofami związanymi z koronawirusem. Dlaczego nastąpił znaczny wzrost liczby wprowadzanych jednej szczepionki, a innych zatrzymano?

Marynarka zdolna do walki bojowej Ashlea Farrar była wśród tych, którzy wsiedli na nadmuchiwany ponton, aby wydobyć Millerów z morza „pralek”.

Farrar, który miał wtedy 23 lata, został później doceniony za swoją odwagę wraz z trzema innymi członkami załogi.

„Wszyscy otrzymali medale za wykonanie swojej okropnej pracy” – powiedział Mellars. Ogłaszać.

„Rozmawiałem już z nimi, ale siostra kazała mi do nich napisać i kilkakrotnie kontaktowałem się z kapitanem”.

Mellars powiedział, że nie porzucił swojego jachtu, ale przyznał, że jego uratowanie byłoby prawdopodobnie bardzo kosztowne, ponieważ od początku nie był ubezpieczony.

Helikopter ratunkowy Northland Te Mana pomaga w misji ratunkowej podczas huraganu Gabriel.  Zdjęcie/w zestawie.
Helikopter ratunkowy Northland Te Mana pomaga w misji ratunkowej podczas huraganu Gabriel. Zdjęcie/w zestawie.

„Nie mam pojęcia, dlaczego nikt jej nie ubezpieczył. Łódź to było moje życie. Zapytałem znajomego, czy chce połowę swojego udziału, ale przywrócenie jej do dobrego stanu kosztowałoby go kilka milionów dolarów. Całkowita wymiana kosztowałaby 4 miliony dolarów, – powiedział Melars.

Mellars powiedział, że łódź po raz pierwszy widziano w Zatoce Wysp, 10 dni po tym, jak osiadła na mieliźnie. daleko. Później widziano ją u wybrzeży Nowych Hebrydów, gdzie została przejechana przez statek i napadnięta przez „kilka” osób. Mellars powiedział, że niedawno wrócił z Nowej Kaledonii, gdzie, jak twierdził, jego tratwę zauważono 200 metrów od zachodniego wybrzeża.

„Wiem dokładnie, gdzie on jest. Duże części łodzi są zniszczone i zaginęły. Ostatni raz widziano go 12 stycznia. Właśnie stamtąd wróciłem i miałem nadzieję, że ktoś mnie tam zabierze.

Millars kandydował w zeszłym roku w wyborach do władz lokalnych Great Barrier Island i otrzymał 46 głosów, najmniej spośród czterech kandydatów. Przyjmuje się, że emeryt mieszkający samotnie wraca na wyspę. Był właścicielem winnicy na wyspie i był byłym prezesem zarządu gminy.

Mellars nie potwierdził, gdzie mieszka, ale przez ostatnie osiem lat nazywał to miejsce swoim domem. Teraz planuje napisać książkę o swojej dzikiej akcji ratunkowej.

READ  2 zgony Covid-19, 158 przypadków wiadomości, 11 w szpitalu w Taranaki

Caroline Ming Yee jest dziennikarką śledczą mieszkającą w Auckland. Pracuje w „Heraldzie” od 2007 r., a wcześniej była komisarzem TVNZ i producentem programów publicystycznych w „60 minutach, 20/20” i w niedzielę.

Pat Stephenson

„Obrońca popkultury. Pytanie o pustelnika w komedii. Alkoholista. Internetowy ewangelista”.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *