Sony rozszerza produkcję PlayStation 4 z powodu uporczywych problemów z dostępnością PS5 – raport

Dostępność PS5 została ograniczona ze względu na bieżące problemy w łańcuchu dostaw półprzewodników podczas pandemii COVID-19.

To sprawiło, że Nowozelandczycy mają nadzieję na skorzystanie z zaawansowanej mocy gier PS5 rozczarowani, a lokalni sprzedawcy w dużej mierze nie mają zapasów od czasu premiery konsoli w listopadzie 2020 roku.

Brak podaży spowodował, że rynek wtórny – szczególnie na Trade Me i Facebook Marketplace – stał się głównym źródłem nowych konsol, często po oszukańczej cenie.

Jednak nabywcy tych platform nie ryzykują zwrotu wobec sprzedawcy, jeśli konsola okaże się wadliwa w okresie gwarancyjnym. To sprawia, że ​​zakup ośmioletniego PS4 jest bezpieczniejszą opcją, a nowe gry wciąż są wydawane na starej konsoli.

Ale nawet PS4 okazało się trudne do kupienia, ponieważ nie ma zapasów w popularnych sklepach internetowych w Aotearoa i innych miejscach.

Według doniesień Sony planuje wyprodukować dodatkowy milion PS4 i nie jest jasne, ile z nich trafi tutaj.

Ten niedobór doprowadził również do aktywnego rynku starszego sprzętu do gier, a ceny zwykle zaczynają się od około 350 USD za konsolę z dwiema grami.

Rada PlayStation dla graczy Kiwi, którzy chcą zabezpieczyć swoją konsolę PS5 w zeszłym roku, polegała na utrzymywaniu kontaktu z lokalnym sprzedawcą w celu uzyskania aktualizacji.

Sony nie jest jedyną firmą technologiczną dotkniętą brakiem zapasów – konsola Microsoft Xbox Series X jest również trudna do kupienia w Nowej Zelandii, ponieważ obecnie nie jest dostępna w sklepach.

Każdy, kto ma nadzieję na zdobycie nowej konsoli w krótkim okresie, może zamiast tego wybrać wersję Series S, która nie jest tak potężna jak Series X i oferuje gry w niższych rozdzielczościach.

READ  Apple Watch: Apple Watch może uratować życie, mówi studentka pielęgniarstwa po tym, jak urządzenie wykryje jej stan tarczycy

Halsey Andrews

„Lekarz gier. Fanatyk zombie. Studio muzyczne. Kawiarni ninja. Miłośnik telewizji. Miły fanatyk alkoholik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top