Tysiące wyjeżdżają na święta Bożego Narodzenia

Nowozelandczycy wznieśli się w przestworza i drogi w Wigilię tego roku, a Air New Zealand spodziewa się, że dziś 30 000 osób będzie podróżować po kraju.

Zdjęcie: Kamphoto / 123RF

Air New Zealand powiedział, że w Wigilię boryka się z podobnym poziomem popytu krajowego, pomimo zniesienia limitów Auckland dopiero w zeszłym tygodniu.

Dyrektor ds. operacyjnych Carrie Horihanganui powiedziała, że ​​wiele osób jest podekscytowanych widząc przyjaciół i rodzinę na lotniskach w całym kraju.

„Mieliśmy stosunkowo krótką przewagę, a rzeczy otwierały się w ubiegłą środę, ale tak naprawdę szybko się zbudowało i jest porównywalne z poprzednimi latami. Z pewnością 23 i 24, w Wigilię, widzimy podobną liczbę podróży po kraju” .

Horihanganui powiedział, że tego lata proces odprawy będzie wyglądał nieco inaczej.

Wszyscy pasażerowie w wieku 12 lat lub starsi są zobowiązani do przedstawienia dowodów pełnego szczepienia lub ujemnego wyniku testu na Covid-19 uzyskanego w ciągu 72 godzin od podróży.

Tymczasem rzecznik AA Dylan Thompson powiedział, że trudno było przewidzieć, ile osób będzie w trasie.

Umiejętności niektórych osób w prowadzeniu samochodu mogą być nieco zardzewiałe, jeśli utkną w zamknięciu, powiedział Thomsen.

„Na drogach będzie dużo ludzi, zwłaszcza na górnej Wyspie Północnej, którzy przez wiele miesięcy nie jeździli po autostradach lub otwartych drogach z powodu awarii, więc będzie dużo ludzi na lekko zardzewiałych drogach.

Thompson powiedział, że ludzie powinni pakować przekąski i napoje i przygotować się na dwu- lub trzykrotnie dłuższy czas podróży.

Punkty aktywne obejmują State Highway 1 wokół Warkworth, na północ od Auckland lub na południe, State Highway 1 poza Wellington i wzdłuż wybrzeża Kapiti oraz główne drogi poza Christchurch.

READ  Pracownicy amerykańskiej firmy rakietowej założyciela Amazona zarzucają seksizm i zagrożenia bezpieczeństwa

Phoebe Newman

"Podróżujący ninja. Rozrabiaka. Badacz bekonów. Ekspert od ekstremalnych alkoholi. Obrońca zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top