Usterka Warzone Gulag pozwala widzom uciec na pole bitwy

Gułag w Warzone to szansa na odkupienie za zdobycie drugiego życia w Caldera, ale jest nowa usterka, która dezorientuje graczy, gdy widzowie wbiegają na pole bitwy.

Warzone Pacific, sezon 1 Era nowej wersji Gułagu wniesiona do gry. Zawiera dwa zewnętrzne podjazdy i mały dom pośrodku.

Po śmierci w grze gracze są wysyłani tutaj, aby walczyć o strzał w środowisku 1 na 1, aby zarobić na odrodzenie.

Chociaż jest to już wystarczająco trudne Zarabiaj własny gułag Walka, nowa usterka sprawia, że ​​jest to trudniejsze, ponieważ inni mogą włamać się na boisko.

Usterka Warzone Gulag umożliwiająca wielu graczom na arenie

W poście na Reddicie autorstwa „ColmaniWysłali interesujący błąd, który pozwala nieuczestniczącym graczom ingerować w bitwę 1 na 1, która toczy się obecnie w Gułagu.

Mamy w Gułagu wichrzycieli Z CODWarzone

Na filmie widać, że gracz próbuje skonfrontować się z wrogiem, gdy nagle przechodzień zaczyna biegać przez barierki. Tak jak wszyscy inni, zaczęli strzelać do tego agenta i dostawać ślady trafień, ale skończyło się na ich zabiciu, ponieważ to nie był wróg.

Czytaj więcej: JGOD ujawnia zapomniane ustawienia Warzone, które zwiększają celność

Jeden z Redditorów powiedział, że jest to usterka, którą można zrobić w dowolnym momencie w Gułagu. „Oczywiście musisz wskoczyć na beczkę, a następnie pochylić się nad ogrodzeniem, aby się tam dostać”.

Gracze są zmartwieni, ponieważ może to prowadzić do wielu problemów podczas pobytu w Gułagu. Jeśli było to tak łatwe, jak po prostu pochylenie się nad beczką, aby dostać się na pole bitwy, można było to powtórzyć za każdym razem.

Jak pokazano w klipie, bardzo prawdopodobne jest, że ktoś zastrzeli tego widza, a następnie ujawni jego lokalizację prawdziwemu wrogowi. Gracze mają nadzieję, że uda się to jak najszybciej naprawić.

READ  Donosi, że Nintendo Switch mija dożywotnią sprzedaż Nintendo Wii

Halsey Andrews

„Lekarz gier. Fanatyk zombie. Studio muzyczne. Kawiarni ninja. Miłośnik telewizji. Miły fanatyk alkoholik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top